Nawigacja

Grupa 1 Grupa 2 Grupa 3 Grupa 4 Grupa 5 Grupa 6 j. angielski rytmika ciekawostki wiosenne

Zabawy i zajęcia wychowawczo-dydaktyczne online

Grupa 5

Kontakt z nauczycielem:

atrojniar@pp28.resman.pl
jkogut@pp28.resman.pl

 

 

 

Zajęcia dla grupy

Posłuchajcie opowiadania Agaty Widzowskiej Zakochany w syrenie

Ada wróciła z tatą z przedszkola i od razu zaczęła opowiadać o wydarzeniach dnia.
− Dzisiaj rysowaliśmy Syrenkę – powiedziała.
− Taki stary samochód? – zdziwił się Olek, który wiedział wszystko o dawnych modelach
samochodów takich jak trabant, syrenka i warszawa.
− Sarenkę? – zapytała mama, która w tym czasie miksowała truskawki i nie dosłyszała głosu córeczki.
− Ojejku, nikt mnie nie rozumie – westchnęła Ada i rozwinęła swój rysunek.
− Syrenka warszawska! Kobieta z ogonem ryby i z tarczą − zawołał Olek. − Znam ten pomnik, bo byliśmy tam z klasą.
− Jeśli chcesz, to opowiem ci legendę o tym pomniku i o powstaniu Warszawy − zaproponowała Ada.
− Chcę.
Ada wyjęła jedną ze swoich małych lalek i owinęła jej nogi wstążką, tak, żeby przypominała ogon ryby. Zaczęła opowiadać:
− W pewnej wiosce żyła sobie piękna syrena, która nie była zwykłą dziewczyną, bo zamiast nóg miała płetwę. Mieszkała w rzece Wiśle. Czasami wychodziła na brzeg, żeby rozczesać włosy… − Ada udawała, że rozczesuje lalce blond czuprynę. – Syrenka pięknie śpiewała i czarowała swoim głosem rybaków.
Ada odszukała drugą lalkę, której kiedyś obcięła włosy, podała ją Olkowi i powiedziała:
− To będzie rybak. Ma na imię Wars.
− Ja mam go udawać?
− Tak.
− I co mam robić? – zapytał Olek.
− Masz być zakochany – wyjaśniła Ada.
− Ja?
– Tak! Wars zakochał się w syrenie i uratował ją przed innymi rybakami. Oni zarzucili na
nią sieci, bo chcieli ją zanieść królowi, żeby dostać dużo pieniędzy. Zatkali sobie uszy, żeby nie słyszeć jej śpiewu.
− A co by się stało, gdyby usłyszeli?
− Ten, kto ją usłyszał, wchodził do rzeki i już nigdy nie wracał. Zwykli ludzie nie mogą żyć
pod wodą.
− Wiem. Ludzie mają płuca, a ryby skrzela. Dzięki temu ryby mieszkają pod wodą. I ta twoja syrena też.
Ada przyniosła z kuchni pustą siatkę po cebuli, która przypominała sieć i wrzuciła do niej swoją lalkę.
− Uratuj mnie, piękny rybaku, a zaśpiewam ci najpiękniejszą pieśń na świecie! – powiedziała.
− Nie śpiewaj mi, bo wpadnę do Wisły i nie wrócę! Zatkałem sobie uszy – powiedział Olek.
− Ojej! Już dawno wyjąłeś sobie zatyczki z uszu i dlatego jesteś zakochany. Taka jest legenda, a my się tylko bawimy. Ratuj syrenę!
− Zakradnę się nocą, kiedy inni rybacy będą spali i rozetnę sieci. Będziesz mogła wrócić do Wisły.
− Pospiesz się, bo nie mogę żyć długo bez wody! – pisnęła Ada.
Olek wyplątał syrenę z cebulowej sieci i powiedział:
− Jesteś wolna. Możesz wracać do domu.
− Dziękuję ci, dzielny rybaku? Jak masz na imię?
− Olek.
− Przecież się bawimy! – przypomniała Ada.
− No dobrze… mam na imię Wars. A ty, jak masz na imię, piękna panno?
− Jestem Sawa. Widziałam cię wiele razy na brzegu rzeki.
− Przychodziłem tu łowić ryby, ale zawsze czekałem na ciebie. Jesteś taka piękna.
− Och! Rybacy tu biegną! Zobaczyli, że mnie uwolniłeś! Nie wyjdę już na brzeg Wisły, chyba,
że waszej wiosce będzie groziło wielkie niebezpieczeństwo. Wtedy was obronię! Żegnajcie!
− Żegnaj! – powiedział Olek.
− Przecież ty masz iść ze mną, bo mnie kochasz – przypomniała Ada.
− Idę z tobą, Sawo! – zawołał Olek.
Po chwili obie lalki wylądowały pod tapczanem, który udawał rzekę Wisłę.
Ada opowiadała dalej:
− Wars i Sawa zniknęli pod wodą, i nikt ich już nie widział. Na miejscu wioski powstało miasto Warszawa, w którym mieszkamy – zakończyła.
− Wiesz co, może pójdziemy w sobotę z mamą i tatą obejrzeć pomnik Syrenki nad Wisłą?
Sprawdzimy, czy ma skrzela.
− Mówiłeś, że byłeś tam z klasą.
− Ale chcę iść jeszcze raz.
− Hm… ty chyba naprawdę zakochałeś się w tej Sawie – zachichotała Ada.

Zastanówcie się:

− O czym dowiedziała się Ada w przedszkolu?
− Kto pomógł jej przedstawić legendę?

 

Spróbujcie odpowiedzieć na pytania:
1. O czym dowiedziała się Ada w przedszkolu?
2. Kto pomógł jej przedstawić legendę?

Poznaliście już historię warszawskiej Syrenki, a teraz czas na szybką wycieczkę z profesorem Szymonem po naszej stolicy. https://www.youtube.com/watch?v=cL1ak9-ctGY

Spróbujcie nazwać poniższe miejsca w naszej stolicy, o których rapuje profesor Szymon:

Zabawy i ćwiczenia związane z mierzeniem pojemności płynów
Rodzice przygotujcie kilka butelek z plastiku, np. o pojemności 1l z różną zawartością wody zabarwionej farbą. Butelki są dobrze zakręcone.

 Postawcie przed dzieckiem zakręconą butelkę z wodą i zadajcie pytanie Ile jest wody w butelce – dużo, mało? Potem przewróćcie butelkę i zapytajcie, czy jest w niej tyle samo wody.

Teraz czas na butelki z różną ilością barwionej wody. Niech dziecko określi, w której butelce jest najwięcej barwionej wody, a w której najmniej. Następnie dziecko próbuje ustawić butelki według ilości zawartego w nich płynu – od tej z najmniejszą ilością, do tej z największą. Dziecko może też spróbować dmuchać w kolejne odkręcone butelki i porównać dźwięki wydawane przez nie.Warto też zapoznać dziecko z miarą płynów i pokazać butelki o różnej pojemności np. 0,5l, 1l, 1,5l.
Drogie Dzieci, miarą pojemności płynów jest 1l – 0,5l to jest połowa 1l, a 1,5l – to litr i jeszcze połowa litra.
Możecie spróbować wykonać w domu poniższe ćwiczenia:

 

Zabawa ruchowa z butelkami plastikowymi

Przygotujcie sobie jedną plastikową butelkę. Spróbujcie ustawiać ją względem siebie według poleceń: − połóżcie butelkę przed sobą,
− połóżcie butelkę za sobą,
− połóżcie ją po waszej prawej stronie,
− połóżcie ją po waszej lewej stronie,
 − turlajcie butelkę po podłodze.

 

A teraz czas na utrwalenie informacji o naszym kraju, które dobrze znacie. Dla przypomnienia posłuchajcie, co powiedział o tym profesor Szymon https://www.youtube.com/watch?v=gqpzdlq4kKM

Drogie Dzieci, spróbujcie wykonać pracę plastyczną przedstawiającą mapę Polski – technika dowolna. Możecie pokolorować ją w nasze barwy narodowe, zaznaczyć najważniejsze miejsca czy wypełnić kontur w dowolny sposób. Możecie wykorzystać kredki, farby, plastelinę czy np. kolorowe nakrętki

Środa

Posłuchajcie krótkiej historii o hymnie Polski i Warszawie- naszej stolicy.

      Hymn państwowy wykonuje się lub odtwarza  w czasie uroczystości, świąt i  państwowych rocznic. Podczas wykonywania hymnu państwowego należy zachować powagę i spokój, przyjąć postawę wyrażającą szacunek. Mężczyźni zdejmują nakrycia głowy, zaś osoby w mundurach  oddają honory przez salutowanie. Słowa hymnu - nazywanego Pieśnią Legionów Polskich we Włoszech (nosząca później tytuł Mazurek Dąbrowskiego) - napisał 222 lat temu polski polityk i pisarz Józef Wybicki. Melodia jest oparta na motywach ludowego mazurka. Jej autor pozostaje jednak nieznany. Pieśń została ułożona w Reggio, we Włoszech, w lipcu 1797 roku - dla uświetnienia uroczystości pożegnania odchodzących z miasta legionistów. Wówczas miała zostać odśpiewana po raz pierwszy. Mazurek Dąbrowskiego jest naszym hymnem narodowym  od 1927 roku.

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

 

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem                                                                               
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz Dąbrowski...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz Dąbrowski...

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany
- Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.

Marsz, marsz Dąbrowski...

 

     Stolicą Polski jest Warszawa. To największe i najważniejsze miasto w naszym kraju, bo tutaj znajdują się różne urzędy państwowe, w których decyduje się o życiu i pracy wszystkich naszych rodaków- mieszkańców Polski. Oglądnijcie sobie zdjęcia, które je przedstawiają.

Budynek Sejmu i Senatu oraz sala posiedzeń Sejmu

Pałac Prezydencki i Urząd Rady Ministrów

Ministerstwo Edukacji Narodowej i sala posiedzeń

Herbem Warszawy jest Syrenka.

Pokolorujcie syrenkę ołówkiem na szaro ponieważ postać syreny jest odlewem z metalu. Spróbujcie również wyciąć i ułożyć podpis z rozsypanki literowej : Y   E   R   A   N   S

Ciekawe, jaki ułożycie wyraz.   Przyklejcie go pod syreną- herbem Warszawy.

Posłuchajcie piosenki o warszawskiej syrence. https://www.youtube.com/watch?v=c-id729zpjs

Syrenka (sł. i muz. K. Gowik)

 Stoi Syrenka nad Wisłą i patrzy na rzeki fale.

Tak dużo dzieci dziś do niej przyszło, no i nie boją się wcale.

Tak dużo dzieci dziś do niej przyszło, no i nie boją się wcale.

To nie jest żywa Syrenka, to pomnik Warszawę chroni.

 Bo, jak mówi stara legenda: Syrenka miasta broni.

 Bo, jak mówi stara legenda:

 Syrenka miasta broni.

Ref.: Nasza Warszawa, nasza stolica ciągle Syrenkę zachwyca.

A Wisła śpiewa wciąż u jej stóp swoją piosenkę: Chlup, chlup, chlup, chlup.

A Wisła śpiewa wciąż u jej stóp: Chlup! Chlup! Chlup!

II. Kiedyś prawdziwa Syrenka w falach tej rzeki mieszkała.

Siadała czasem na brzegu Wisły i cudne pieśni śpiewała.

Siadała czasem na brzegu Wisły i cudne pieśni śpiewała.

Złapali ją w sieć rybacy, spać poszli, bo nocka była,

lecz najmłodszy z nich ją wypuścił, bo bardzo go prosiła.

 Lecz najmłodszy z nich ją wypuścił, bo bardzo go prosiła.

Ref.: Nasza Warszawa…

III. I odtąd dzielna Syrenka ze swojej wielkiej wdzięczności

postanowiła strzec tego miasta, pilnować jego wolności.

 Postanowiła strzec tego miasta, pilnować jego wolności.

 Jest herbem miasta Warszawa, stolicy naszego kraju.

 I Polacy, duzi i mali, Syrenkę odwiedzają.

I Polacy, duzi i mali, Syrenkę odwiedzają.

 Ref.: Nasza Warszawa…

 

„Warszawskie gołębie wysoko latają i stolicę Polski z góry podziwiają”-  ten tekst  miarowo wyklaszczcie  z jednoczesnym głośnym wymawianiem. Może być szybko, wolno albo jak chcesz.

 

To jest mapa naszego kraju. Z pomocą Rodziców odczytajcie nazwy największych miast, rozpoznajcie, gdzie są góry, a gdzie morze. Te niebieskie linie to rzeki przepływające przez nasz kraj, odczytajcie je również.

Na tej mapie postarajcie się odczytać nazwy państw- naszych sąsiadów. Są też ich  barwy narodowe. Może stworzycie kolekcję  barw narodowych państw sąsiadujących z Polską?

Dorysuj brakujące flagi

Stwórzcie własne kolekcje, np. kolekcja kolorowych kokard, czerwonych aut, słodkich owoców, zielonych warzyw, ulubionych zabawek.

Czwartek

Oglądamy mapę. Spróbujcie z pomocą Rodziców odczytać nazwy państw europejskich.

Popatrzcie na charakterystyczne miejsca i budowle w różnych krajach Unii Europejskiej. Może z pomocą Rodziców rozpoznacie te miejsca?

Poznajemy Włochy.

Włochy to państwo położone na Półwyspie Apenińskim. Swoim kształtem przypomina but. Stolicą Włoch jest Rzym, na terenie którego znajduje się państwo kościelne – Watykan, w którym mieszka papież. Tradycyjne włoskie potrawy to spaghetti i pizza. Tradycyjny włoski taniec to tarantella neapolitańska. Na należącej do Włoch wyspie Sycylii znajduje się wulkan Etna.

Możemy nauczyć się wybranych słów (zwrotów) z języka włoskiego: buongiorno (czyt. bondżorno) – dzień dobry, arrivederci (czyt. airwederczi) – do widzenia, mi chiamo (czyt. mi kjamo) – nazywam się, si (czyt. sij) – tak, grazie (czyt. gracje) – dziękuję.

Opowieść ruchowa „ Podróżujemy po Włoszech”.

 Dzieci naśladują ruchem, gestem, mimiką treść opowiadania. Podróż rozpoczynamy samochodem. (Dzieci poruszają się  naśladując odgłos auta: brum, brum, brr, brr). A teraz czas na odpoczynek. Kładziemy się na miękkiej, zielonej trawie, słuchamy odgłosów ptaków, szumu lasu. (Dzieci słuchają nagrania relaksacyjnej muzyki). W dalszą podróż wyruszamy rowerem. (Dzieci leżą na plecach, naśladują jazdę na rowerze). A teraz czas na piknik. Zjemy pyszne spaghetti. (Dzieci naśladują wsysanie makaronu (ćwiczenia mięśni warg), gryzienie (ruchy okrężne żuchwy), oblizywanie ust po smacznym posiłku (ćwiczenia języka)). Pod koniec naszej podróży odpoczniemy na plaży nad ciepłym Morzem Śródziemnym. (Leżą na plecach, naśladują opalanie się, pływanie).

Możecie również z rodzicami czy rodzeństwem upiec dzisiaj pizzę lub przygotować spaghetti- dania włoskie. Jakich produktów użyjecie do przygotowania tych potraw? Możecie do nas przysłać zdjęcia wykonanych potraw, będzie nam bardzo miło. 

Możecie również nauczyć się krótkiej rymowanki:

W Europie mieszkam, tak jak ty, kolego.

 Że jestem Polakiem – dumny jestem z tego.

 

To jest Syriusz  – maskotka UE.

Możecie narysować swojego Syriusza. jakich kolorów użyjecie?

 Posłuchajcie teraz hymnu Unii Europejskiej. https://www.youtube.com/watch?v=BiW4YNUmI5M

Piątek

Słuchanie  baśni Hansa Christiana Andersena Księżniczka na ziarnku grochu.

• Pokażcie na mapie Europy  Danię i jej stolicę.

 Był sobie pewnego razu książę, który chciał się ożenić z księżniczką, ale to musiała być prawdziwa księżniczka. Jeździł więc po całym świecie, żeby znaleźć prawdziwą księżniczkę, lecz gdy tylko jakąś znalazł, okazywało się, że ma jakieś „ale”. Księżniczek było dużo, jednak książę nigdy nie mógł zdobyć pewności, że to były prawdziwe księżniczki. Zawsze było tam coś niezupełnie w porządku.  Wrócił więc do domu i bardzo się martwił, bo tak ogromnie chciał mieć za żonę prawdziwą księżniczkę. Pewnego wieczoru była okropna pogoda; błyskało się i grzmiało, a deszcz lał jak z cebra; było strasznie. Nagle ktoś zapukał do bramy miasta i stary król wyszedł otworzyć. Przed bramą stała księżniczka. Ale mój Boże, jakże wyglądała, co uczyniły z niej deszcz i słota! Woda spływała z włosów i sukienki, wlewała się strumykiem do trzewiczków i wylewała się piętami, ale dziewczynka powiedziała, ze jest prawdziwą księżniczką. „Zaraz się o tym przekonamy” – pomyślała stara królowa, ale nie powiedziała ani słowa, poszła do sypialni, zdjęła całą pościel, na spód łóżka położyła ziarnko grochu i na nim ułożyła jeden na drugim dwadzieścia puchowych materaców, a potem jeszcze dwadzieścia puchowych pierzyn. I na tym posłaniu miała spać księżniczka. Rano królowa zapytała ją, jak spędziła noc. − O, bardzo źle – powiedziała księżniczka – całą noc oka nie mogłam zmrużyć! Nie wiadomo, co tam było w łóżku. Musiałam leżeć na czymś twardym, bo mam całe ciało brązowe i niebieskie od sińców. To straszne! Wtedy mieli już pewność, że była to prawdziwa księżniczka, skoro przez dwadzieścia materaców, dwadzieścia puchowych pierzyn poczuła ziarnko grochu. Taką delikatną skórę mogła mieć tylko prawdziwa księżniczka. Książę wziął ją za żonę, bo teraz był pewny, że to prawdziwa księżniczka, a ziarnko grochu oddano do muzeum, gdzie jeszcze teraz można je oglądać, o ile go ktoś nie zabrał. Widzicie, to była prawdziwa historia.

• Rozmowa na temat utworu.

 − Z kim chciał ożenić się książę?

− Jak wyglądała księżniczka, która pewnego dnia zapukała do bramy miasta?

− Jak królowa chciała się przekonać, czy jest to prawdziwa księżniczka?

− Czy dziewczyna okazała się prawdziwą księżniczką?

Na zakończenie możecie wykonać własną ilustrację do baśni, którą poznaliście lub do jakiejś swojej ulubionej.

 

 

 

 

 

Kontakt

  • Publiczne Przedszkole nr 28 w Rzeszowie
    ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 5
    35-509 Rzeszów
  • 17 7483370 dyrektor
    17 7483372 księgowość
    17 7483374 intendent

Album fotograficzny